Zobacz też: "Świat Elżbiety i Anity"


Proza



Pracoholika proza - nie wysłowi jestestwa zmęczenia
Staczanie kamienia Syzyfa to constans otchłani,
nie Teneryfa
Nie pojmie ten sensu tworzenia, który nie próbował chociażby dojrzeć liści brzmienie, fali ciągłe zawodzenie, czasu ucieczkę po klepsydrze,
wydrze ją tylko rzeczywistość, mglistość czarnej dziury
Po co to wszystko ? Na przekór zaczynać , nie przestawać żyć, marzyć...